Auta amerykańskie » Aktualności » Infinity Q - na następcę jeszcze poczekamy...
Infinity Q - na następcę jeszcze poczekamy...
2008-02-05 - R. Bednarz Tagi:
Toyota ma Lexusa, Honda ma Acurę a Nissan ma Infinity. O co tutaj chodzi? To sposób Japończyków na zdobycie serca (hmm.. właściwie zawartości portfela) co bogatszych Amerykanów. To również sposób na walkę z uznanymi markami niemieckimi.
O ile Lexus i Acura radzą sobie bardzo dobrze, to Infinity ma lekkie problemy. Szczególnie kiepsko wygląda sytuacja na szczycie piramidy. W 2006 roku zakończył swój żywot najbardziej luksusowy model w gamie Infinity czyli model Q. Ta niezwykle luksusowa limuzyna, mogła spokojnie konkurować o względy najbardziej wybrednych klientów. Latka jednak lecą a konkurencja nie śpi… w odróżnieniu od Nissana, który spóźnił się na pociąg pod tytułem „poprosimy o nowy model”. Dealerzy sprzedający auta Infinity liczyli, że do 2010 roku doczekają się następcy modelu Q. Wygląda jednak na to, że będą musieli uzbroić się w cierpliwość… A wszystko dlatego, że Nissan ma ambitne plany związane z tą marką. Jeszcze do niedawna, była dostępna wyłącznie w USA. Teraz - Nissan chce uczynić ją marką globalną. I właśnie dlatego, pracę nad następcą serii Q się przeciągają. Koncern musi przy jego projektowaniu brać pod uwagę gusta nie tylko Amerykanów ale również klientów z Europy czy Azji.
Do tej pory, nie udało się uzyskać konsensusu co do kierunku w którym ma ewoluować flagowe auto marki Infinity. Cóż, czas na pewno nie gra na korzyść japońskiej marki. Wkrótce klienci mogą zapomnieć, że taki Lexus miał jakiegoś skośnookiego konkurenta…
O ile Lexus i Acura radzą sobie bardzo dobrze, to Infinity ma lekkie problemy. Szczególnie kiepsko wygląda sytuacja na szczycie piramidy. W 2006 roku zakończył swój żywot najbardziej luksusowy model w gamie Infinity czyli model Q. Ta niezwykle luksusowa limuzyna, mogła spokojnie konkurować o względy najbardziej wybrednych klientów. Latka jednak lecą a konkurencja nie śpi… w odróżnieniu od Nissana, który spóźnił się na pociąg pod tytułem „poprosimy o nowy model”. Dealerzy sprzedający auta Infinity liczyli, że do 2010 roku doczekają się następcy modelu Q. Wygląda jednak na to, że będą musieli uzbroić się w cierpliwość… A wszystko dlatego, że Nissan ma ambitne plany związane z tą marką. Jeszcze do niedawna, była dostępna wyłącznie w USA. Teraz - Nissan chce uczynić ją marką globalną. I właśnie dlatego, pracę nad następcą serii Q się przeciągają. Koncern musi przy jego projektowaniu brać pod uwagę gusta nie tylko Amerykanów ale również klientów z Europy czy Azji.
Kiedyś Infinity dostępne było tylko w USA. Teraz marka ta szuka
szczęścia również w innych częściach świata...
źródło: Automotive News
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Infinity Q - na następcę jeszcze poczekamy...
Newsletter
Galerie zdjęć

