Auta amerykańskie » Aktualności » SEMA 2007 - Legendarna Cuda powróci?
SEMA 2007 - Legendarna Cuda powróci?
2007-10-31 - R. Bednarz Tagi:
Należąca do Chryslera nieistniejąca już marka Plymouth w 1964 roku przedstawiła model Barracuda. Samochód ten uchodzi za jednego z protoplastów tzw. „pony cars”, których najbardziej znanym przedstawicielem stał się Ford Mustang.
Plymouth Barracuda, do którego z czasem przylgnął przydomek „Cuda” produkowany był do 1974 roku. Ale do historii przeszedł model z 1970 powstały na skróconej platformie Chryslera oznaczonej jako E-body. Wersja sportowa oferowana była oficjalnie pod nazwą „Cuda” i w najmocniejszej wersji dysponowała piekielnie mocnym silnikiem HEMI 426 o pojemności siedmiu litrów! Auto było tak szybkie, że do modeli HEMI 426 i HEMI 440+6 instalowano zupełnie nowe wzmocnione zawieszenie i układy przeniesienia napędu zdolne przenieść potężną moc na tylne koła. Legendarna „Cuda” załatwiała dystans ćwierć mili w rekordowym czasie 13 sekund.
Do dziś auta z tego okresu należą do najszybszych aut Ameryki. Na trwających w Las Vegas targach SEMA Chrysler pokazał nowe wcielenie legendarnej „Cuda” zbudowanej w oparciu o nowego Challengera, po którego już ustawiają się kolejki chętnych. Jeśli dojdzie do reaktywacji Barracudy, otrzyma ona prawdopodobnie logo Dodge’a. Auto pokazane na SEMA jest jedynie konceptem z wnętrzem w całości przejętym od Dodge’a Chargera, ale historia wskrzeszenia Challengera dobitnie wskazuje, że Chrysler ma w zanadrzu kolejnego asa w rękawie.
Plymouth Barracuda, do którego z czasem przylgnął przydomek „Cuda” produkowany był do 1974 roku. Ale do historii przeszedł model z 1970 powstały na skróconej platformie Chryslera oznaczonej jako E-body. Wersja sportowa oferowana była oficjalnie pod nazwą „Cuda” i w najmocniejszej wersji dysponowała piekielnie mocnym silnikiem HEMI 426 o pojemności siedmiu litrów! Auto było tak szybkie, że do modeli HEMI 426 i HEMI 440+6 instalowano zupełnie nowe wzmocnione zawieszenie i układy przeniesienia napędu zdolne przenieść potężną moc na tylne koła. Legendarna „Cuda” załatwiała dystans ćwierć mili w rekordowym czasie 13 sekund.
Do dziś auta z tego okresu należą do najszybszych aut Ameryki. Na trwających w Las Vegas targach SEMA Chrysler pokazał nowe wcielenie legendarnej „Cuda” zbudowanej w oparciu o nowego Challengera, po którego już ustawiają się kolejki chętnych. Jeśli dojdzie do reaktywacji Barracudy, otrzyma ona prawdopodobnie logo Dodge’a. Auto pokazane na SEMA jest jedynie konceptem z wnętrzem w całości przejętym od Dodge’a Chargera, ale historia wskrzeszenia Challengera dobitnie wskazuje, że Chrysler ma w zanadrzu kolejnego asa w rękawie.
Klasyczna Cuda w akcji. Pod maską oczywiście jedynie słuszny HEMI.
źródło: Mototarget
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
SEMA 2007 - Legendarna Cuda powróci?
Newsletter
Galerie zdjęć

