Auta amerykańskie » Aktualności » Z wizytą w fabryce czyli jak powstaje Pontiac G8
Z wizytą w fabryce czyli jak powstaje Pontiac G8
2008-02-21 - R. Bednarz Tagi:
Przyznacie, że to jest dosyć zabawne, iż Pontiac G8 - auto mające przywrócić wiarę Amerykanów w mocne sedany z tylnim napędem, produkowane jest w dalekiej Australii? A właściwie dlaczego nie! Tam chociaż nie wiedzą nic o drastycznych normach zużycia paliwa CAFE, którymi terroryzowani są amerykańscy producenci w swoim rodzimym kraju.
A jak wygląda sam proces składania naszego bohatera? Obraz sytuacji znajdziecie w naszej galerii. Pomimo iż Australijczycy chodzą na głowie - wszystko wygląda normalnie. Natomiast sam Pontiac G8 to grzeczne autko i dzieli linię produkcyjną z australijskimi kuzynami - modelem Commodore SS i Ute. Swoją drogą szkoda, że GM nie zdecydował się wysłać w dalekie kraje również Holdena Ute. Mamy jednak nadzieję, że wkrótce naprawi to niedopatrzenie.
Wróćmy jednak do naszej fabryki. Dziennie z taśmy montażowej zjeżdża 620 aut. Z tego ¼ to Pontiac w wersji G8 lub G8 GT. W sumie, do Ameryki powinno trafić w tym roku około 32 tysięcy Pontiac’ów G8. O jego powodzenie jesteśmy spokojni.
Jak powstaje Pontiac G8? Zobacz w naszej galerii»
17 zdjęć
17 zdjęć
źródło: Inside Line
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Z wizytą w fabryce czyli jak powstaje Pontiac G8
Newsletter
Galerie zdjęć

